Varia (teksty różne)


mail do Wydawnictwa "Znak" w związku z publikacją J.T. Grossa "Złote żniwa"

Data: 6 lutego 2011 07:01 CET
Do: henrykwo@znak.com.pl
Dw: skora@znak.com.pl, gancarz@znak.com.pl, makuch@znak.com.pl, illg@znak.com.pl, sekretariat@znak.com.pl, kesek@znak.com.pl, straczek@znak.com.pl, gablankowski@znak.com.pl, bartys@znak.com.pl, kosmalski@znak.com.pl
Temat: totalne zaprzanstwo

Jak nisko trzeba upaść, aby zgodzić się firmować swoim nazwiskiem tak parszywą
decyzję o druku antykościelnego i antypolskiego paszkwilu pseudonaukowca Grossa
w wydawnictwie, którego publikacje ongiś kupowałem z przekonaniem?

Pytanie jest retoryczne, bo nie spodziewam się uzyskać na nie odpowiedzi...

dr Krzysztof Borowiak, Poznań



mail-refleksja nt. filmu "Fair Game"

Data: 6 marca 2011 10:31 CET
Do: undisclosed-recipients
Temat: pewien cytat

Oglądałem wczoraj film prod. USA p.t. "Fair Game" z 2010 roku,
dramat oparty na biografii Valerie Plame Wilson (Naomi Watts),
byłej tajnej agentki CIA.

Ale nie o filmie czy jego fabule chcę pisać. Chciałbym bowiem
z tego filmu zacytować Wam krótki fragment tekstu, który miał
oczywiście konotacje amerykańskie, ale który - jako żywo - tak
bardzo pasuje do rzeczywistości Polski AD 2011, że aż mnie to
głęboko poruszyło.

Gdyby Polacy zechcieli wziąć to do serca:

   ===================================================
   Gdy Benjamin Franklin przedstawiał Zgromadzeniu projekt Deklaracji
   Niepodległości, pewna dama zapytała go: "Panie Franklin, jaki ustrój
   pan dla nas zaplanował?” Franklin odpowiedział: "Republikę, szanowna
   pani, o ile będzie pani w stanie jej podołać.
   Odpowiedzialność za ojczyznę nie spoczywa w rękach wybrańców.
   Jesteśmy silni i wolni od tyranii tylko wtedy,
   gdy każdy z nas pamięta o swojej powinności jako obywatela.
   Obojętnie czy chodzi o dziurę w jezdni, czy kłamstwo w orędziu o stanie
   państwa.
   Przemówcie! Zadawajcie pytania!
   Żądajcie prawdy!
   Demokracja to nie jazda na gapę.
   W takim kraju żyjemy.
   Jeżeli spełnicie swoją powinność, w takim kraju będą żyły również nasze
   dzieci.
   Boże, błogosław Amerykę!"
   ===================================================

Chciałoby się dodać słynny cytat: Miałem sen...

Krzysztof Borowiak



mail do Redakcji "Gazety Polskiej"

Data: 17 sierpnia 2011 18:25 CET
Do: redakcja@gazetapolska.pl, listy@gazetapolska.pl
Temat: rozgrzeszenie? (list do redakcji)

attn: Redakcja "Gazety Polskiej"

W najnowszym numerze Gazety Polskiej umieściliście wywiad
z niejaką Zytą Gilowską, oskarżoną przez Rzecznika Interesu
Publicznego o kłamstwo lustracyjne i uniewinnioną podczas
kontrowersyjnego procesu z braku wystarczających (dla sądu)
dowodów (były one najwyraźniej wystarczające dla RzIP).

Czyżby moja ulubiona Gazeta Polska miała zamiar iść w stronę
Nowego Ekranu, który nie tylko rozgrzeszył wspomnianą Zytę
(też kreując ją na wybitnego finansistę Rzeczypospolitej),
ale także promował na swych podejrzanych łamach takie kreatury,
jak Albin Siwak, Marek Król czy Witold Modzelewski?

Protestuję! Bo za chwilę ukaże się na waszych łamach inny
"bohater", też oczyszczony przed sądem lustracyjnym, o pięknym
pseudonimie "Bolek"...

Jakie racje stanęły po stronie zwolenników zapraszania na
łamy GP Zyty Gilowskiej? To nie puste słowa: jeszcze jeden
taki chybiony "wyczyn", a stracicie przynajmniej jednego
wiernego czytelnika (a coś mi się wydaje, że nie jestem
w swoich poglądach osamotniony...).

dr Krzysztof Borowiak, Poznań



mail-apel dot. wyborów parlamentarnych

Data: 7 października 2011 21:12 CET
Do: undisclosed-recipients
Temat: wazne info przed wyborami

Warto wziąć pod uwagę zestawienia dostępne pod linkiem:

http://www.apokalipsa.info.pl/glosowanie_ochrona_zycia_13-04-2007.htm

To powinno byc bezwzględnie uwzględnione przez wyborców, którzy
uważają się za katolików! Bo nawet jeśli nie przypominają nam o tym
nasi pasterze (a przecież powinni!), to sami też mamy sumienia...

Krzysztof Borowiak

PS. Swoją drogą nie mogę zrozumieć milczenia Kościoła przed wyborami!
Przecież przypominanie o przykazaniach to nie mieszanie się w politykę,
którego to zarzutu tak widocznie boją się nasi pasterze. Przykre to...



mail-refleksja nt. wyników wyborów parlamentarnych

Data: 13 października 2011 00:56 CET
Do: undisclosed-recipients
Temat: wybory 9.10. AD 2011

Moja ocena ostatnich wyborów umieszczona jako komentarz w blogu "Kataryny"
(dyskusja na Blogpress do obejrzenia tutaj):

   ===================================================
   PiS przegrał na skutek zadufania i zarozumiałości swego lidera i stadka klakierów,
   którzy wokół niego się usadowili!

   To jest typowy syndrom otoczonej twierdzy: MY mamy rację, bo tylko po NASZEJ
   stronie jest prawda! MY wiemy lepiej, kto ma być liderem naszych list wyborczych:
   nieważne, czy kiedyś był w ZMP, czy wspierał swą obecnością WRON, czy jest
   szemranym facetem, który ma dojścia do Prezesa...

   Nieważne, że NASZA specjalistka od finansów nie wyjaśniła wiarygodnie swych
   problemów z lustracją. Pewnie sędziemu Nizieńskiemu odbiło... A do tego jeszcze
   NASZ ekspert od ogołacania podatników, który najpierw tworzył ustawę o VAT,
   a potem robił kasę na jej interpretacji dla sektora prywatnego...

   Czy ludzie tego nie widzą, czy wszyscy wg Prezesa zapomnieli, potracili pamięć?
   Czy nie ma takich, którzy - widząc te pokrętne decyzje kadrowe - tylko dla wyboru
   "mniejszego zła", z pewnym obrzydzeniem, a na pewno bez zaangażowania
   emocjonalnego - głosowali na PiS?

   MY w naszej twierdzy uważamy, że szkoda czasu na spotkanie z wyborcami,
   szkoda czasu na odebranie specjalnego medalu dla Prezesa od popierającego PiS
   klubu ze środowiska akademickiego w Poznaniu, szkoda czasu na liczne niezależne
   inicjatywy obywatelskie, które mają jedną, podstawową wadę - nie powstały
   z nadania Prezesa, powstały bez jego wiedzy i akceptacji.

   A to, że same się nazwały i określiły jako wspierające PiS? A któż im dał takie
   prawo??? MY nie!

   I tak będzie ten nasz licencjonowany opozycyjny PiS sobie trwał, trwoniąc
   patriotyczne uniesienia licznych Polaków (nie POlaków!), zatroskanych
   przyszłością ukochanej Ojczyzny.

   Aż się ciśnie pytanie: kto wydał tę licencję i czy czasem ktoś z niej świadomie
   nie korzysta w celu kierowania pary w gwizdek?

   13 października 2011 00:08 Purysta
   ===================================================

Krzysztof Borowiak



mail nt. ingresu bp. Wiktora Skworca

Data: 26 października 2011 16:04 CET
Do: kancelaria@kuria.katowice.pl
Dw: rzecznik@archidiecezja.katowice.pl
Temat: zaprzanstwo i zgorszenie!

Dnia dzisiejszego nastąpiło przekazanie władzy biskupiej
nad archidiecezją katowicką w ręce biskupa Wiktora Skworca.

Biskup ten - jak wykazał w swych publikacjach Ksiądz Tadeusz
Isakowicz-Zaleski - był tajnym współpracownikiem SB w latach
PRL-u o pseudonimach "Dąbrowski" i "Wiktor".

W ten sposób hierarchia KK w Polsce mówi nam, walczącym
w minionych latach z komuną (a piszący te słowa traktował
tę walkę jako swój chrześcijański i patriotyczny obowiązek,
za co został wyrzucony z pracy w uczelni tuż przed obroną
pracy doktorskiej...), że niepotrzebna była nasza ofiara,
że kaci mieli rację, że ludzie, którzy komunie się sprzedali
czynili dobro, za które teraz są wynagradzani.

W ten też sposób KK w Polsce kroczy drogą wyznaczoną przez
dwóch ostatnich prymasów: Henryka Muszyńskiego (TW "Henryk")
i Józefa Kowalczyka (KI "Capino").

Trudno, zaiste, być katolikiem w Polsce...

dr inż. Krzysztof Borowiak



mail-protest do Muzeum Narodowego w Krakowie

Data: 18 grudnia 2011 22:32 CET
Do: dyrekcja@muzeum.krakow.pl
Dw: kuria@diecezja.krakow.pl, minister@mkidn.gov.pl
Temat: to po prostu obrzydliwosc!

attn: Zofia Gołubiew, Dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie

Kogo Pani reprezentuje swymi decyzjami w sprawie umożliwienia
niejakiej Katarzynie Kozyra prezentowania swej "tfurczości"
w szanownych murach Muzeum Narodowego, utrzymywanego również
z płaconych przeze mnie podatków? Bo na pewno nie Naród, w swej
dominującej większości katolicki!

Czy z równą śmiałością i plwaniem na Boga Wszechmogącego będzie
Pani za ileś tam lat żegnać się ze swym żywotem? Czy na łożu
śmierci też Pani uzna za sztukę genitalia w połączeniu z Krzyżem
Świętym, po który zapewne będzie Pani w tym momencie wyciągać
swą rękę?

Życie jest krótkie, kres jest nam wszystkim pisany (to jedyna
sprawiedliwość na tym padole) - niech więc Pani szanuje ten
dar Boga, bo po śmierci tak czy owak przyjdzie Pani stanąć
przed obliczem Boga Sprawiedliwego, dla Pani wówczas już nie
miłosiernego. Bo na miłosierdzie zapracowujemy sobie całe życie!

Warto o tym pamiętać!

dr Krzysztof Borowiak



mail-życzenia z okazji Bożego Narodzenia

Data: 23 grudnia 2011 23:00 CET
Do: undisclosed-recipients
Temat: Boze Narodzenie AD 2011

Boże Narodzenie AD 2011...

Czy Bóg rodzi się także w naszych sercach? Czy Święta te
przeżywamy inaczej, przejęci kolejnym wspomnieniem cudu
betlejemskiego? Czy potrafimy wyjść ze skorupy własnego
interesu, interesu własnej rodziny czy grupy społecznej,
której jesteśmy uczestnikami? Czy stajemy się wrażliwsi
na potrzeby bliźnich żyjących obok nas? Czy widzimy ich
kłopoty, niedostatki, problemy i zgryzoty? A jeśli nawet
nie potrafimy im pomóc, czy chociaż dajemy im odczuć, że
jesteśmy obok nich i współuczestniczymy w ich uczuciach?

Czy wreszcie pamiętamy w modlitwach zanoszonych do tej
lichej stajenki Nowonarodzonego o naszej Ojczyźnie, czy
modlimy się także za nią? O łaskę jej dotarcia do prawdy,
o łaskę nawrócenia i naprawy dla całego Narodu? O jego
opamiętanie i otrzeźwienie?

Czy w tym malutkim Dzieciątku naprawdę widzimy naszego
Boga Wszechmogącego, który czeka na nas i ofiarowuje nam
swe nieskończone miłosierdzie? I jest władny uczynić
wszystko dla nas i dla Ojczyzny naszej?

Takiej głębi przeżycia Bożego Narodzenia życzę wszystkim
Państwu w przeddzień wigilijnego wieczoru!

Krzysztof Borowiak



mail w sprawie ocenzurowania wypowiedzi Premiera Orbana w TVPInfo

Data: 20 stycznia 2012 22:56 CET
Do: mission.vao@kum.hu
Dw: konsulat@konsulatwegier.pl, witold@abramowicz.pl
Temat: skandal w TVPInfo

attn: Ambasada Węgier w Warszawie
cc: Honorowy Konsulat Generalny Republiki Węgierskiej w Łodzi
cc: Honorowy Konsulat Republiki Węgierskiej w Poznaniu

Przekazuję do Państwa wiadomości treść protestu, jaki
wczoraj wieczorem wysłałem do redakcji TVPInfo, a który
dotyczy haniebnego ocenzurowania wypowiedzi Premiera
Węgier, Wiktora Orbana, w programie Jana Pospieszalskiego
"Bliżej" (19.01.2012, godz. 22:30):

   ===================================================
   To wielki skandal!

   Dzisiaj w programie TVPInfo o 22:30 w programie Janka
   Pospieszalskiego wyemitowaliście bardzo ciekawą rozmowę
   z premierem rządu węgierskiego, Wiktorem Orbanem.

   Jednak nietrudno było się przekonać, że tłumaczono z jego
   wypowiedzi tylko około połowę tego, co mówił. Całe duże
   fragmenty jego wypowiedzi nie tłumaczono w ogóle, Wiktor
   Orban mówił, mówił i mówił, tłumacz zaś milczał...

   Przecież to nie był wywiad z jakimś chłystkiem, tylko
   z premierem zaprzyjaźnionego z nami od wieków państwa!
   Jak można go tak potraktować w TV państwowej? Czy to nie
   skandal rangi dyplomatycznej?

   Domagam się powtórzenia tego programu po stosownych
   przeprosinach Premiera Orbana i widzów polskich!

   dr Krzysztof Borowiak
   ===================================================

Program można było obejrzeć pod adresem:
http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/jan-pospieszalski-blizej/wideo/19012012/6081107
jednak w tej chwili jest on nieosiągalny, być może TVPInfo
zablokowała dostęp do tego haniebnego nagrania...

Ponieważ w ciągu dzisiejszego dnia nie otrzymałem z TVPInfo
żadnej odpowiedzi, wysłałem przed chwilą skargę na tę telewizję
do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Myślę, że celowy byłby formalny protest Ambasady Węgier w polskim
Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Serdecznie pozdrawiam i solidaryzuję się z walką Narodu Węgierskiego
z lewactwem Unii Europejskiej. Zazdroszczę Węgrom takiego Premiera!

Niech Bóg błogosławi Węgrom!

Krzysztof Borowiak



mail-podziękowanie (Köszönet) od dr. Imre Molnara z Ambasady Węgier

Data: 27 stycznia 2012 15:26 CET
Od: Molnar Imre dr. - VAO <drMolnarImre@mfa.gov.hu>
Do: chris@borowiak.pl
Temat: skandal w TVPInfo

Warszawa, 20.01.2012

Szanowni Państwo !

„Chciałbym podziękować za zainteresowanie... Jak państwo wiedzą teraz są poważne
ataki przeciwko nam i w takich chwilach przyjacielskie gesty bardzo dużo znaczą.
Chciałbym podziękować wszystkim przyjaciołom Węgier w Polsce za poparcie.
Chciałbym podziękować za demonstrację, za słowa pana premiera i za wypowiedź
przywódcy opozycji.”

Orbán Viktor

Wraz ze słowami Pana Premiera Węgier, chcielibyśmy podziękować za wszystkie
wpływające do nas wyrazy solidarności i współczucia. Te gesty nie tylko dodają nam
dużo otuchy, ale są wspaniałymi dowodami naszej przyjaźni i prawdy płynącej z mądrości,
że „Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie!”
Życzymy Państwu i Państwa rodzinom wszystkiego najlepszego i „błogosławieństwa Bożego
dla każdego obywatela Polski”.

Z wyrazami przyjaźni Polsko-Węgierskiej

Ambasada Węgier


27-01-2012

Powrót